
Winamp przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów do odtwarzania muzyki na komputerach. Teraz marka chce wykorzystać swoje dziedzictwo w zupełnie nowym modelu.
W lipcu 2026 roku Winamp i Deezer ogłosiły współpracę, w ramach której powstanie nowa usługa streamingowa działająca pod marką Winampa. Jej premiera została zaplanowana na pierwszą połowę 2027 roku.
Nie tylko streaming, czyli powrót do idei odtwarzacza
Nowy Winamp ma różnić się od typowych aplikacji streamingowych przede wszystkim sposobem organizacji treści. W jednym środowisku mają znaleźć się zarówno muzyka dostępna w ramach abonamentu, jak i pliki przechowywane przez użytkownika lokalnie. Do tego dochodzą internetowe stacje radiowe, podcasty oraz osobiste kolekcje zapisane w chmurze. Producent zapowiada również rozbudowane możliwości personalizacji interfejsu i nowe funkcje społecznościowe.
Za technologię streamingu i katalog muzyczny odpowiadać będzie Deezer. Firma udostępni Winampowi rozwiązanie w modelu white-label, dzięki czemu abonament będzie oferowany pod marką Winampa, natomiast zaplecze technologiczne i licencjonowany katalog zapewni Deezer. To pozwala Winampowi skoncentrować się przede wszystkim na stworzeniu własnego sposobu korzystania z muzyki, zamiast budować od podstaw infrastrukturę niezbędną do obsługi globalnej usługi streamingowej.
Istotną rolę ma odegrać także dotychczasowy użytkownik Winampa. Według informacji podanych przez obie firmy klasyczny desktopowy odtwarzacz nadal jest aktywnie wykorzystywany przez ponad 40 mln osób na świecie. Po uruchomieniu nowej platformy również w nim ma pojawić się dostęp do płatnej usługi muzycznej opartej na technologii Deezer.
Nostalgia to początek, ale o powodzeniu zdecyduje produkt
Nowy Winamp będzie więc próbował wykorzystać coś, czego klasycznym serwisom streamingowym często brakuje: połączenie współczesnego katalogu abonamentowego z funkcjami tradycyjnego odtwarzacza. Marka zachowuje przy tym element personalizacji, który od lat był jednym z jej znaków rozpoznawczych. Obecny Winamp nadal pozwala odtwarzać lokalne pliki i korzystać ze skórek zmieniających wygląd programu.
Na razie nie wiadomo jednak, ile będzie kosztował nowy abonament ani jak dokładnie zostaną zaprojektowane wszystkie funkcje. Winamp zapowiada, że kolejne informacje i prezentacje produktu pojawią się przed premierą. Wiadomo natomiast, że debiut nowej generacji odtwarzacza planowany jest na pierwszą połowę 2027 roku. Dopiero wtedy będzie można sprawdzić, czy pomysł na połączenie streamingu, własnej biblioteki i klasycznego odtwarzacza rzeczywiście odpowiada na potrzeby współczesnych słuchaczy.