Gdy kultowy kanał muzyczny zniknął z ramówek telewizyjnych, jego wierni odbiorcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Tak narodziło się MTV Rewind – nieoficjalna inicjatywa stworzona przez jednego pasjonata jako sentymentalny ukłon w stronę czasów, gdy teledyski rządziły popkulturą.

Cyfrowy hołd dla dawnego MTV

Projekt imituje całodobową stację muzyczną, w której klipy odtwarzają się nieprzerwanie, bez konieczności wybierania kolejnych utworów. Autorem pomysłu jest Flexasaurus Rex, który zareagował błyskawicznie na decyzję MTV o zamknięciu ostatnich muzycznych kanałów nadających 24/7. Zamiast publicznych żalów w sieci, postawił na działanie – po kilkudziesięciu godzinach programowania uruchomił platformę, która w prosty sposób przywraca dawny rytuał „oglądania muzyki”.

Kanały, archiwa i klimat sprzed lat

Serwis oferuje obecnie jedenaście tematycznych strumieni, obejmujących m.in. zestaw klipów z dnia startu MTV w 1981 roku, osobne pasma poświęcone występom Unplugged, hip-hopowi czy podziałom dekadowym sięgającym lat 70. Nie zabrakło też kultowych formatów znanych z ramówki stacji, takich jak programy alternatywne czy metalowe. Cała kolekcja liczy ponad 33 tysiące teledysków, co daje wrażenie niekończącej się emisji trwającej ponad dwa miesiące bez przerwy. Kolejność utworów jest losowa, można je mieszać lub pomijać, a źródłem danych jest Internet Music Video Database, natomiast same nagrania odtwarzane są z YouTube’a – paradoksalnie platformy, która przyczyniła się do upadku klasycznych kanałów muzycznych, a dziś pełni rolę ich największego archiwum.

Twórca zadbał również o detale budujące klimat: między klipami pojawiają się stare reklamy i drobne elementy charakterystyczne dla minionych dekad. Projekt działa całkowicie niezależnie od MTV i jego właściciela, choć korzysta z rozpoznawalnej nazwy, co rodzi pytania o ewentualne reakcje prawne. MTV Rewind nie stara się konkurować z nowoczesnymi serwisami streamingowymi ani ich algorytmami. Zamiast tego proponuje świadome oddanie się przypadkowi i płynącemu w tle kanałowi – dokładnie tak, jak kiedyś. Dla wielu słuchaczy to właśnie w tym tkwił urok dawnych stacji muzycznych: w odkrywaniu nowych brzmień bez planu i bez klikania. Proste rozwiązanie, a jednocześnie zaskakująco skuteczne.

Udostępnij
Go top